1. Koncepcja roznic indy mdualtiych

Jednym z zasadniczych bl? dow w podejsciu do zachowan seksualnych byfa proba zaw? zenia wachlarza praktyk seksualnych uznawanych za „normalne” oraz wytyczenie zbyt w^skich і sztywnych ram, ktore mialy odgraniczac zachowanie seksualne normalne od „nienormalnego”. Tymczasem bogactwo і niezliczone wprost odmiany ludzkich osobowosci sprawiajj|, ze seksualnosc wyraza si? w ich ramach w sposob bardzo roznorodny, lecz mieszcz^cy si? w granicach normy. Jedynie przekroczenie pewnych, uznanych za zasadnicze, norm kwalifikuje zachowanie seksualne jako nienormalne, dewiacyjne lub zboczone. Natomiast wszelka roznorod – nosc praktyk І zachowan seksualnych nie przekraczaj^cych tych norm uwazana jest za zjawisko prawidlowe. Trudno wyobrazic sobie, aby istnialy niezliczone osobowo­sci czlowieka, odrozniajace iudzi od siebie pod kazdym wzgl? dem і swiadcz^ce о ich niepowtarzalnosci, і zeby nie mialo to wptywu na formy wyrazania si? seksualnosci. Przez dlugi czas jednak nie akceptowano odmiennosci ludzkich zachowan seksual­nych і dopiero w ostatnich latach krzywq indywidualnego zroznicowania zacz? to stosowac rowniez w odniesieniu do zjawisk seksualnosci.

W zyciu seksualnym prawie kazdy czlowiek reaguje odmiennie і jak gdyby wedlug wlasnej matrycy. Kazdy ma jakies wlasne upodobania і pragnienia oraz reaguje na specyficzne bodzce lub sytuacje, ktore dla innego czlowieka mog$ bye oboj? tne, przy czym liezba ich jest praktyeznie niezmierzona. Bowiem kazdy przedmiot lub zjawisko pierwotnie oboj? tne seksualnie moze si? skojarzyc z pobu – dzeniem lub zahamowaniem seksualnym і przez to stac si? dodatnim lub ujemnym bodzeem seksualnym. W wielu przypadkach te specyficzne „szyfry seksualne’’ mog^ miec wyrazne rysy dewiaeji seksualnej, со jednak miesci si? w granicach normalnego zachowania seksualnego.