Jednym z zasadniczych mechanizmow przemian spolecznych, ktory decydujqco rzutuje na sfer? seksualnq, jest okreslona pozycja m? zczyzny і kobiety w spoleczenstwie. Wiadomo, ze w zwiqzkach uczuciowo-seksualnych (tak zreszt^ jak і w innych kontaktach mi? dzyhidzkich) obowi^zuje zasada partnerstwa. Oznacza to, ze zwi^zki te tylko wowczas mogq. si? rozwijac optymalnie і prawidiowo, dawac maksimum satysfakcji oraz stwarzac gl? bok^ wi? z і porozumienie mi? dzy dwojgiem ludzi, gdy ludzie ci S3 sobie rowni jako partnerzy. Niska pozycja spoieczna kobiety uniemozliwiala dawniej m? zczyznie nawiqzanie z niq. gl? bszych wi? zi, powstajqcych w wyniku interakcji mi? dzy m? zczyznq. a kobiety. Kobieta, zmnszona do poshiszens – twa wobec m? zczyzny^ ulegaj^ca mu і wykonuj^ca jego polecenia, starajqca mu si? przypodobac w ten sposob, iecz nie otrzymujqca nic w zamian, byla raczej „przedmiotem” sluzqcym do zaspokajania potrzeb m? zczyzny niz jego partnerem, Sfera seksualna takiej kobiety nie mogla si? rozwijac zgodnie z jej wlasnymi potrzebami, a satysfakcja, jakiej kobieta doznawala, miaia swe zrodio nie tyie w zaspokojeniu wiasnej potrzeby seksuainej, ile w radosci wymkajqcej ze sprawienia rozkoszy m? zczyznie і przypodobania mu si?. Podobny wpfyw wywieral lansowany w еросе wiktorianskiej model zachowania zakazujqcy kobiecie uzewn? trzniania jakichkolwiek przejawow seksualnosci. Kobieta miaia bye calkowicie bierna w za- kresie iniejaeji seksuainej, aktywnosc pozostawiajqc wylqcznie m? zczyznie – a wi? c atrybutem kobiecosci bylo okazywanie jedynie uczuc oraz biernosc і uleglosc w zakresie aktywnosci seksuainej. Niektorzy uwazali, ze to w ogole cechy „natury” kobiety. Wzorcom tym holduje jeszcze і dzisiaj wiele kobiet, со staje si? czasem przyczynq braku harmonii seksuainej w malzenstwie. Brak zaspokojenia potrzeb seksualnych kobiet przyezynia si? ponadto do powstania frustracji і rozno- rakich nerwic, najcz? sciej о charakterze histeryeznym.

Dokonane w ostatnich dziesi^tkach lat zasadnicze przemiany spoleczne, w kto – rych wyniku kobiety uzyskaly rownouprawnienie z m? zczyznami, stanowiq zapewne mitowy krok naprzod w dziedzinie regulacji wszechstronnych stosunkow mi? dzy obu plciami oraz w kierunku stworzenia nalezytych warunkow do rozwoju g!?bokich wi? zi uczuciowo-seksualnych. Jednakze w dziedzinie tej panuje obecnie zamieszanie і chaos oraz pojawiajq. si? oznaki sygnalizujtice istnienie niekorzystnych objawow ubocznych.